MOJA KSIĄŻKA


Premiera: 28 lutego 2018 r. 


Demetriusz Hateway jest zwykłym studentem medycyny ze Szczecina, dopóki jego życiem nie wstrząsa ciąg niezwykłych zdarzeń. Niespodziewana śmierć ojca w wypadku samochodowym sprawia, że na jaw wychodzą długo skrywane sekrety rodziny, ujawniają się jej starzy wrogowie, a chłopaka zaczynają nawiedzać zjawiska coraz bardziej nadprzyrodzone.

Wkrótce okazuje się, że Demetriusz należy do starego rodu czarodziejów, choć dotąd trzymano to przed nim w tajemnicy. Przytłoczony nowymi okolicznościami musi rozwikłać zagadkę swojego pochodzenia, okiełznać rodzące się w nim magiczne moce i ocalić życie nestorce rodu – swojej babci Adelajdzie – która zapada w śpiączkę po nieudanym zamachu na nią.

Czasu ma niewiele, a stawka jest wysoka – jeśli zawiedzie, straci wszystko, łącznie ze spadkiem po rodzicach, samymi rodzicami, a nawet nowoodkrytymi magicznymi zdolnościami.

Pełna niespodziewanych zwrotów akcji i zaskakujących rozwiązań historia, w której szaleństwo szczecińskiej codzienności przenika się z prozą życia czarowników i magicznych istot z odległych krain.



WARTO ODWIEDZIĆ




FRAGMENT POWIEŚCI






REKOMENDACJE

(...) z każdym rozdziałem zaskakuje coraz bardziej. Niebanalna fabuła oraz intrygujący bohaterowie sprawiają, że trudno jest odłożyć tę książkę przed przeczytaniem ostatniej strony.
Book Paradise 

Drogi czytelniku, (...) gwarantuję Ci, że to niesamowicie wciągająca historia, inna niż te, jakie do tej pory czytałeś. Tajemnicza, mroczna, pełna fantastycznych postaci, z bohaterami, których polubisz, pokochasz, a co niektórych szczerze znienawidzisz. (...) powieść, która na pewno przeniesie Cię w takie rejony fantazji, tak bardzo poruszy Twoją wyobraźnię, że stanie się Twoją ulubioną książką. Jako miłośnik wszystkiego co magiczne i niesamowite szczerze polecam!
Krzysztof T. Dąbrowski

Nietypowa fabuła nakręca wyobraźnię, czaruje i zachwyca pod każdym względem. Dzięki autorowi przez chwilę możemy poczuć się jak... czarodzieje!
Opętani Czytaniem (Marta Machnicka)

Jeśli oczekujesz wspaniałej przygody z ciekawymi bohaterami w niesamowitym świecie, ta książka jest właśnie dla Ciebie!
Julka Prokop 

Mocno wciągająca, literacka podróż po świecie magii, który jest bliżej każdego z nas, niż można byłoby przypuszczać. Niezwykła historia angażująca wyobraźnię, od lektury której nie można się oderwać.
Subiektywnie o Książkach (Wioleta Sadowska) 



RECENZJE

,,Czarodzieje Hateway” to świetna powieść fantastyczna, która intryguje od samego początku. Autor stworzył swój własny świat i po mistrzowsku nas do niego wprowadził. Bohaterowie byli świetnie wykreowani i idealnie pasowali do fabuły. Akcja pędziła, cały czas coś się działo i nie było mowy o nudzie. Trudno było odłożyć książkę przed przeczytaniem ostatniego zdania. Naprawdę polecam, zwłaszcza wszystkim fanom fantastyki.
(Recenzja przedpremierowa z dnia 15 lutego 2018. Czytaj całość na: Book Paradise)

"Czarodzieje Hateway" to obszerna powieść z gatunku fantastyki, której lekturę mogę nazwać familijną, gdyż czytać ją może zarówno młodzież, jak i osoby dorosłe. Czego bowiem w tej książce nie ma! Jest magia, są inne równoległe krainy, są przemiany w zwierzęta, są tajemnicze istoty, są teleportacje i wędrówki w czasie oraz w przestrzeni. Cała powieść dosłownie naszpikowana jest wieloma fantastycznymi elementami fabularnymi, które niewątpliwie budują cały klimat tego utworu, pobudzając nieustannie wyobraźnię czytelnika.
(Recenzja z dnia 3 marca 2018. Czytaj całość na: Subiektywnie o książkach)

„Czarodziei Hateway” przeczytałam wczoraj (zerwana cała noc), na dwóch wdechach. Śmignęłam przez tę książkę jak żużlowiec przez metę. Szybko. Bo i taka to powieść, że czyta się ją szybko. Dostarcza rozrywki, humoru i czegoś jeszcze, o czym później. (...) Czasem pewne rzeczy dzieją się same, w oderwaniu od wszystkiego. I dla tych chwil i dla tej niemożności niezakochania się czytam książki. A Demek ląduje na mojej liście najulubieńszych bohaterów literackich.
(Recenzja z dnia 8 marca 2018. Czytaj całość na Lubimy Czytać: RUDAbezZASAD)

Styl Marka Bartłomieja Cabaka jest po prostu genialny i rzadko kiedy zdarza się, żeby ktokolwiek potrafił w tak niewiarygodny sposób napisać książkę, że po jej odłożeniu nie tylko odczuwamy pustkę, lecz także mamy ochotę raz po raz o niej zapominać, żeby tylko przeżyć ją po raz kolejny.
 (Recenzja z dnia 18 marca 2018. Czytaj całość na: Stowarzyszenie Książkoholików)

Ta książka ma kilka wymiarów poznawczych, nie toczy się linearnie i na jednym poziomie fabularnym. Sama fabuła jest skomplikowana i bardzo zagmatwana. Złożoność wątków sprawia, że nigdy nie jest nudno. Zawsze dzieje się coś, a to wszystko dzięki temu zabiegowi. Nitki fabularne, ciągnące się przez całą powieść, na końcu łączą się ze sobą, czyniąc lekturę satysfakcjonującą dla czytelnika. Mogę wydzielić trzy najważniejsze wymiary tej książki: współczesny, baśniowy i magiczny.
(Recenzja z dnia 27 marca 2018. Czytaj całość na: Book Hunter)

Czarodzieje Hateway to powieść pasjonująca, nieprzeciętna i zajmująca, bardzo dobrze sprawdzająca się jako literatura rozrywkowa, którą jest. Książka jest dobrze skonstruowana, ciekawa i pełna humoru, ale i niebezpieczeństwa. Co tu dużo gadać – cudowna historia, gdzie fantastyka i kryminał przenikają się, splatają i tworzą wspaniałą opowieść, którą się chłonie. Zapewniam, że nuda wam nie grozi, a istnieje możliwość zarwania nocy.
(Recenzja z dnia 18 maja 2018. Czytaj całość na: Zwyczajnie i Szaro)

Czarodzieje Hateway to magiczna przygoda, pełna niespodziewanych zwrotów wydarzeń i zaskakujących fabularnych posunięć. Autor skupia się przede wszystkim na szybkim tempie akcji oraz ukazuje zawiłe życie czarodzieja, gdzie zwykłe, ludzie problemy przeplatają się z nadnaturalnymi trudnościami. Dzieło Marka Cabaka powinno spodobać się fanom fantastyki, szczególnie tym w nastoletnim wieku, którzy nastawiają się na prostą, niewymagającą lekturę, która przeniesie ich w magiczny świat i pobudzi wyobraźnię.
(Recenzja z dnia 12 maja 2018. Czytaj całość na: Zainfekowana książką )

Skoro zaczęłam temat bohaterów to muszę przyznać, iż zostali fajnie nakreśleni, ale na pewno każdego bohatera nie obdarzycie sympatią. Pan Marek Cabak powołał do życia, przeróżne osobowości, które chwilami wydają się być pozytywne, a po przewróceniu kilkunastu stron mamy już o nich kompletnie inne zdanie. Moim zdaniem był to bardzo dobry zabieg, bo dzięki niemu książkę czyta się z pewną nutką tajemniczości. Tak naprawdę do samego końca nie byłam pewna kto jest dobry, a kto zły do szpiku kości.
(Recenzja z dnia 21 czerwca 2018. Czytaj całość na: Detektyw książkowy)



JESZCZE WIĘCEJ RECENZJI

To, na co warto zwrócić uwagę w tej książce, to logiczne odniesienia kulturowe. (...) I te odniesienia można wyłapać tylko, jeśli jest się obytym z aktualną sytuacją w Polsce, na przykład polityczną.
(Recenzja z dnia 17 kwietnia 2018. Zobacz całość na: Jestem na Tak!)

Ma coś w sobie, czego inne książki nie mają. Zrywa kompletnie ze wszystkimi schematami. I to jest świetne.
(Recenzja z dnia 18 maja 2018. Zobacz całość na: Marysia B.)

O wiele lepszym pomysłem byłoby rozdzielenie tej książki na trzy osobne części.
(Recenzja z dnia 15 lipca 2018. Zobacz całość na: Na Tapet)

"Czarodzieje Hateway" to książka, którą z pewnością należy zaliczyć do grona największych odkryć na polskiej scenie literatury fantasy, na przestrzeń ostatnich kilku lat! Przemawia za tym niezwykła oryginalność tej historii, przepiękna kreacja świata magii i fantazji w połączeniu z realiami naszej polskiej rzeczywistości, jak i również doskonały warsztat pisarski tego młodego autora. Otóż lektura tej pozycji gwarantuje nam sobą wspaniałą, intrygującą i niezapomnianą ucztę literacką, wywołującą na naszej twarzy uśmiech, rumieńce ekscytacji, ale też i smutek w swych dramatycznych momentach, przez co staje się jedną z tych opowieści, o których to nie sposób zapomnieć przez wiele, wiele lat.
(Recenzja z dnia 15 maja 2018. Czytaj całość na: Sztukater)

Fabuła wciągnęła mnie do swego świata, a to za sprawą  bardzo wartkiej akcji. Polubiłam Demka za te jego ,, pechowe" , a zarazem śmieszne przygody. Autor w genialny sposób przedstawia problem żałoby. Nasz bohater ma problem z pogodzeniem się ze faktem iż jego ojciec i dziadek  zginęli w wypadku samochodowym. Ten ból jest bardzo realistyczny i bliski nam, dlatego uważam że można utożsamić się z Demkiem i nie tylko za to.
(Recenzja z dnia 6 czerwca 2018. Czytaj całość na: Papierowa Łowczyni)

Fabuła, jaką wymyślił Cabak, jest dosyć oryginalna, ja nie spotkałam się jeszcze z podobną w żadnej książce, a ten gatunek czytam jednak najczęściej. Było to taką świeżością, która pozwalała przeżywać coś nieznanego.
(Recenzja z dnia 20 czerwca 2018. Czytaj całość na: Mieszkająca między literami)

Jest dobrze. Bohaterowie są całkiem sympatyczni. Drugi plan jest genialny. Autorowi udało się stworzyć takich drugoplanowych bohaterów, którzy są jacyś, a jednocześnie nadal są drugoplanowi, bo taka ich rola.
(Recenzja z dnia 14 marca 2018. Czytaj całość na Lubimy Czytać: Pan345)

Język powieści jest czytelny i zrozumiały, dialogi nie są wymuszone, więc książkę czyta się łatwo i przyjemnie. (...) Moim zdaniem prym wiedzie jednak wątek kryminalny w całej tej fantastycznej otoczce. W końcu główny bohater próbuje rozwikłać zagadkę śmierci dziadka Theodora i ojca Connora oraz pragnie dowiedzieć się, kto stoi za napaścią na babcię Adelajdę. Czy te dwie tragedie w ogóle mają ze sobą jakiś związek?
(Recenzja z dnia 25 czerwca 2018. Czytaj całość na: Tam czy tam)

Muszę przyznać, że to zdecydowanie jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w ostatnim czasie — niebanalna, a przede wszystkim wciągająca fabuła, która nieustannie zaskakuje nas czymś nowym, oraz ciekawie wykreowani bohaterowie. Jednak największą zaletą tej książki, jest według mnie styl pisania autora — lekki i przyjemny, a przy tym ciągle trzymający czytelnika w napięciu.
(Recenzja z dnia 5 lipca 2018. Czytaj całość na Jowita Jońca Blog)

A skoro a absurdach mowa, to główny bohater (nazwany patetycznie Demetriuszem, co notabene jest bardzo ciekawym pomysłem zważywszy na realia) okazuje się niesamowicie łatwowierny i praktycznie wszystko co usłyszy, lub zobaczy, bierze za pewnik. Świadomość, że taki naiwniak ma być potężnym magiem z przepowiedni (co z kolei jest kompletnie nietrafionym wtrętem) każdego powinien napawać lękiem; zarówno „tych dobrych”, jak i „tych złych”. Chociaż okazuje się, że jest tam znacznie więcej stron chcących zamieszać w kotle. I to jak najbardziej jest w porządku, bo nigdy nie wiadomo kto z kim się sprzymierzy, żeby pomieszać szyki pozostałym.
(Recenzja z dnia 25 lipca 2018. Czytaj całość na Lubimy Czytać: Nan1989)

Mi ta książka przypadła do gustu. I to bardzo. Nie oczekujcie idealnej opowieści. Nastawcie się na wiele absurdalnych scen, dużo wątków, szybką akcję i lekko przekrzywiony świat czarodziejów, w którym tylko miłość i cierpienie nie uległy deformacji.
(Recenzja z dnia 28 sierpnia 2018. Czytaj całość na goodreads: Herbatka)

Przechodząc do autora, jest to jego debiut. Ale czy udany? Ciężko jest mi to stwierdzić. Czytając tę lekturę toczyłam ze sobą wewnętrzny bój. Doszłam do wniosku nie będąc jeszcze na setnej stronie, że to nie jest mój gust czytelniczy, to nie dla mnie. Jestem za stara na czytanie o goblinach, kurakach etc.
(Recenzja z dnia 24 czerwca 2018. Czytaj całość na: Tylko magia słowa)

"Czarodzieje Hateway" to przyjemna powieść z elementami magii. Pełna zwrotów akcji, humoru i zagadek, które ma się ochotę rozwiązać razem z głównym bohaterem. Wszystkiego dopełniają świetne ilustracje wykonane przez Joahannah, które ułatwiają nam wyobrażenie postaci. Polecam miłośnikom fantastyki. To książka nie tylko dla młodzieży. Również dorosły czytelnik znajdzie tutaj niemałą rozrywkę.
(Recenzja z dnia 15 sierpnia 2018. Czytaj całość na: Fascynacja książką)



MOJA KSIĄŻKA MOJA KSIĄŻKA Reviewed by Marek Bartłomiej Cabak on lipca 07, 2019 Rating: 5
Obsługiwane przez usługę Blogger.